Błędy i kredyt hipoteczny - cz.2

Mamy dla Was kontynuację omawiania błędów jakie są często popełniane przy zaciąganiu kredytu hipotecznego przez wiele osób.

Mam pewność, że dostanę kredyt

Nie ma czegoś takiego, że kredyt na 100% dostanę. Mamy pewny kredyt w momencie, gdy już podpiszemy umowę i pieniądze będą nam wypłacone. Po pierwsze analityk zawsze może znaleźć jakieś informacje, które sprawią, że zostaniemy zdyskwalifikowani w trakcie starania się o kredyt. Doradca również może się pomylić i okaże się, że nie będzie dla nas wymarzonego kredytu. Przede wszystkim zawsze musimy być czujni i nie możemy być pewni, że coś od razu będzie nam się należało.

Ranking wszystko mi powie

Jeśli ktoś myśli, że z rankingu kredytów w sieci wszystko się dowie jest w wielkim błędzie. Oczywiście takie rankingi może dają ogólny pogląd, ale nie są one dokładne. To tak naprawdę mocne uproszczenie całego systemu kredytowego. Całość jest bowiem mocno skomplikowana i ranking nie jest w stanie tego oddać. O kredycie trzeba się dowiedzieć wiele więcej niż to co w rankingu.

Marża jest najważniejsza

Marża to oczywiście ważny element kredytu, ale nie będzie ważniejszy niż inne parametry, które będą opisywać nam kredyt. To tak samo ważny element jak prowizja czy sprawa związana ze wcześniejszą spłatą. Można także rozważyć inne produkty dodatkowe, które będą nam narzucone. To wszystko może generować dla nas koszty, dlatego rzeczywiście nie da się potraktować marży jako najważniejszego elementu, który sam z siebie będzie nam wszystko mówił i nie będzie trzeba rozważać innych elementów.

Umowa podpisana bez sprawdzenia

Jeśli ktoś w ogóle będzie chciał myśleć o kredycie hipotecznym musi doskonale poznać rynek, który tego dotyczy. Nie można podpisywać umowy na temat czegoś na czym się nie znamy. Kredyt hipoteczny to instrument finansowy niezwykle rozbudowany, mechanizm, który będzie uzależniony od wielu różnych czynników. Dlatego jeśli ktoś będzie osobą zieloną w tym temacie powinien pomyśleć sobie o dobrym kontakcie z doradcą kredytowym, to ważne, ponieważ taka osoba będzie w stanie gwarantować profesjonalną pomoc i dzięki niej ograniczy się problemy z umową kredytową.

Zakup pochłonął wszystkie oszczędności

Kupno nieruchomości to oczywiście wielkie wydatki. Jednak nie powinno się wydawać wszystkich pieniędzy jakie posiadamy. To duży błąd, gdy wydajemy środki, by powiększyć przykładowo jak najwięcej wkład własny. Czasami lepiej będzie to ograniczyć i środki zachować sobie na wykończenie nieruchomości.

Ubezpieczanie na życie

Oczywiście raczej nie planujemy umierania, gdy kupujemy nieruchomość i wybieramy kredyt. Ale z drugiej strony nie wiemy co się wydarzy w czasie trwania naszego zobowiązania. Dlatego trzeba się przygotować na różne ewentualności i dlatego właśnie ubezpieczenie na życie może być takim dodatkiem, który będzie nam i rodzinie gwarantował spokojne życie niezależnie od tego co się wydarzy. Jest to dodatkowy koszt do kredytu, ale akurat ten koszt może się okazać racjonalnym i rzeczywiście warto go brać pod uwagę.

Autor

Ambitny Partner

redaktor portalu ambitnypartner.pl